poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Powiewiórka

Kliknij, aby zobaczyć inne wpisy

Litwa, Łotwa i Estonia, są często wymieniane, jednym tchem, jako cel podróży wakacyjnych. Często też ograniczamy się do odwiedzenia jedynie stolic. To wielki błąd! Każdy z tych krajów oferuje wiele, ciekawych miejsc do odwiedzenia. Czas przenieść się w bliskie Polakom miejsca - Kresy! Po odwiedzeniu Wilna oraz Marcinkańców zdobycia zamku w Trokach  oraz zostawieniu po sobie świadectwa na Górze Krzyży zapraszam wszystkich do miejsca pachnącego historią - wsi Powiewiórka.



fot. MŁ, 2014
fot. MŁ, 2014
Oprócz tego, że miejscowość ma uroczą nazwę, miało tu miejsce ważne dla każdego patrioty wydarzenie - chrzest Marszałka Józefa Piłsudskiego! Drewniany kościółek stoi dzielnie aż do dziś, ponadto jest odnowiony dzięki akcjom Telewizji Polskiej. Odprawia się w nim nawet mszę po polsku. Na drzwiach wisi karteczka z telefonem do pani, która może go otworzyć dla chętnych zwiedzających poza godzinami liturgii. 

Kilka kilometrów dalej znajduje się Żułów - miejscowość, w której urodził się Marszałek. Dawniej stał tam dworek (kliknij, aby poczytać o jego historii), ale nie został odbudowany. Mimo to okolice miejscowości są zachwycająco piękne i z pewnością warto się tam udać. 

JAK DOJECHAĆ?
Z Wilna trzeba jechać bezpośrednim pociągiem do Podbrodzia. Przypominam, że rozkład znajduje się tutaj. Stamtąd albo łapiemy autobus (w kierunku na Święciany; jest to główna droga więc powinno się udać - niestety nigdzie nie ma rozkładu) albo idziemy pieszo. Czeka nas 7-kilometrowy marsz do Powiewiórki szlakiem dawnej kolejki z Podbrodzia do Żułowa. Zrobiono tam ścieżkę pieszo-rowerową więc jest wygodnie pomimo, że idzie się przy głównej drodze. 


za:maps.google.pl
Można wybrać też opcję autobusową. W Wilnie wsiadamy do autobusu jadącego do Święcian (Švenčionys). Musimy jednak dogadać się z kierowcą czy nasz pojazd na pewno zatrzyma się w Powiewiórce.

Kościoła w Powiewiórce nie da się przegapić, ponieważ znajduje się na samym początku wioski. Obok stoi sklep, dzięki któremu możemy zregenerować siły na dalszy marsz, aż do Żułowa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Comments System

Disqus Shortname