wtorek, 12 grudnia 2017

Z wizytą w zajezdni


Pod koniec listopada, razem z klasą IB, ustalałem termin na doroczne prezentacje o kręgach kulturowych. Okazało się, że nie jest to tak proste, jak początkowo myślałem. Klasa, razem w wychowawcą p. Damianem Olendrem, postanowiła odwiedzić Centrum Historii Zajezdnia, w dniu, w którym mają geografię. Niewiele myśląc, postanowiłem dołączyć do nich, gdyż i tak przepadła by lekcja. Jesteście ciekawi co się wydarzyło?

sobota, 9 grudnia 2017

Słodka nić porozumienia


W sobotę odbył się kiermasz świąteczny w Zespole Szkół Plastycznych, któremu towarzyszyła, „Art Kawiarenka”, zorganizowana przez Samorząd Uczniowski. Dochód ze sprzedaży słodkości był przeznaczony na rzecz chorej Wiktorii, która jest uczennicą Gimnazjum nr 29! W dość nieoczekiwany sposób udało się nawiązać nić porozumienia. Dzięki życzliwości Dyrekcji ZSP i zaangażowaniu Samorządu Uczniowskiego ze szkoły plastycznej, pojawiło się dodatkowe miejsce, gdzie możliwa była organizacja pomocy dla Wiktorii. Wydarzenie wsparli także nieocenieni rodzice z Gimnazjum nr 29, którzy w sobotni poranek przynieśli do kawiarenki niezwykle pyszne słodkości. Wszystkim bardzo dziękujemy! Zebrana kwota została już przekazana na konto fundacji, która zajmuje się pomocą dla Wiktorii.

czwartek, 7 grudnia 2017

Tajemniczy happening


Dziś w Zespole Szkół Plastycznych trwał swoisty happening. Do złudzenia przypominał treść znanej bajki o Kopciuszku. Po szkole chodziła nauczycielka angielskiego, p. Matylda Goś-Staszczak z maleńką czapeczką i szaliczkiem, pięknie wykonanymi na drutach z kolorowej włóczki. Podchodziła do wielu osób i prosiła o przymierzenie, gdyż poszukiwała właściciela. Również i ja przymierzałem i starałem się bardzo, aby czapka i szalik na mnie pasowały! Jednak nie dałem rady ich ubrać. Jesteście ciekawi o co chodziło?

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Innowacyjny pomysł

W tym roku w poniedziałek, zaczynam dość późno. Przychodzę na 6 godzinę lekcyjną. Czasem czuję się jak w oku szalejącego cyklonu. Życie szkolne, rozkręciło się już na dobre, po porannym zasapaniu nie ma już ani śladu, a ciekawe lekcje, trudne zadania, czy groźne spojrzenia nauczycieli orzeźwiły nawet największych maruderów. Często więc uczniowie zaskakują mnie w ten dzień. Nie inaczej było dzisiaj. Jesteście ciekawi co niezwykłego się dzisiaj stało? Koniecznie kliknijcie i czytajcie dalej.

Comments System

Disqus Shortname