sobota, 25 kwietnia 2009

Puszczykowo i Rogalin (wycieczka 16)

Dnia 25 kwietna 2009 roku wyruszyliśmy na kolejną, w tym roku szkolnym, wycieczkę. Tym razem udaliśmy się w okolice Poznania. Na zbiórkę o godzinie 7.10 wszyscy punktualnie się stawili, więc bez żadnych przeszkód znaleźliśmy nasz pociąg i o 7.35 wyjechaliśmy z Wrocławia. Przez trwającą 2 godziny podróż, za oknem pociągu przesuwały się piękne krajobrazy.


Wysiedliśmy na stacji Puszczykówko (około 15 km na południe od Poznania). Jest to miejscowość położona nad Wartą, w sąsiedztwie Wielkopolskiego Parku Narodowego. Została zbudowana w okresie międzywojennym, w formie miasta ogrodu. Do najważniejszych zabytków należą wille znanych poznaniaków, m.in. Arkadego Fidlera. Do tej willi udaliśmy się w pierwszej kolejności. Arkady Fidler to podróżnik, autor wielu książek, m.in. „Dywizjon 303”, czy „Wyspa Robinsona”. W całym jego domu, niemal na każdej ścianie można znaleźć coś interesującego. Pełno tam zdjęć owadów, kolorowych motyli, masek, dzid i innych egzotycznych pamiątek. Ciekawym obiektem jest, znajdująca się w ogrodzie, replika Santa Marii, statku Krzysztofa Kolumba oraz piramida o pięknym wystroju. Ogólnie muzeum urządzone jest bardzo ciekawie. Nie sposób się w nim nudzić.


Po wizycie w domu znanego podróżnika czekał nas długi spacer po terenie Rogalińskiego Parku Krajobrazowego. Praktycznie cały czas szliśmy wzdłuż Warty, najpierw wśród zabudowań, później przez las, aż Wreszcie doszliśmy do mostu drogowego, którym przeprawiliśmy się na drugą stronę. Po krótkiej przerwie przy sklepie spożywczym kontynuowaliśmy naszą wędrówkę przez łąki i pola. Okolica, która szliśmy była naszpikowana przyrodniczymi zagadkami. Naszą uwagę przykuły ponumerowane drzewa, dęby. Jak się okazało są to bardzo stare okazy, które podlegaj a ochronie, jest ich ich tu kilkaset. Później zwróciliśmy uwagę na starorzecza Warty. Podziwiając piękne widoki doszliśmy wreszcie do pałacu w Rogalinie.


Z uwagi na remont, niestety nie mogliśmy zwiedzić siedziby rodu Czartoryskich, musieliśmy więc zadowolić się parkiem pałacowym i znajdującym się opodal kościołem parafialnym, który przypominał rzymską świątynię. O godzinie 15 dotarliśmy na przystanek autobusowy, skąd odjeżdżał autobus do Puszczykowa.

Jeszcze tylko wizyta w restauracji, krótki spacer nad Wartą i już musimy wracać na stację kolejową, aby udać się w drogę powrotną. Zmęczeni wyglądaliśmy pociągu, aby udać się w drogę powrotną. Kiedy otworzyły się drzwi okazało się, że pociąg jest szczelnie wypełniony wracającymi z pracy Poznaniakami. Nie było szans, abyśmy wsiedli jedną grupą do pociągu. Nasz opiekun podjął szybką decyzję, że dzielimy się na 4 grupy i każda szturmuje inne wejście. Czuliśmy się jakbyśmy wsiadali do zatłoczonego tokijskiego metra. Pan Taczyński wsiadł jako ostatni i na każdej stacji sprawdzał czy nikt nie wypadł. Tłum wysiadł w Lesznie i dalej kontynuowaliśmy podróż w komfortowych warunkach.

Po męczącym tygodniu, spędzonym w dusznym i zakorkowanym Wrocławiu, człowiek marzy o kontakcie z naturą. Uważam, że jednodniowa wycieczka na teren Wielkopolski była jednocześnie doskonałym sposobem na odprężenie po egzaminie gimnazjalnym.

Anna Aleks, klasa I F
Marcin Wachowiak, klasa III F

Autorzy fotografii: Ania Hasiuk, Asia Smoter, Jan Taczyński

Jeżeli nie życzą sobie Państwo, aby Państwa zdjęcie lub zdjęcie z państwa wizerunkiem, było zamieszczone w galerii, proszę przesłać informacje na adres email: jan.taczynski@wp.pl. Po otrzymaniu informacji zdjęcie zostanie usunięte.

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

VICTOR o tematyce astronomicznej (edycja I)

6 kwietnia 2009 roku w Gimnazjum nr 29 im. Konstytucji 3. Maja we Wrocławiu odbył się finał I Dolnośląskiego Konkursu Nauk Przyrodniczych „Victor”, którego tematyka nawiązywała do obchodów Międzynarodowego Roku Astronomii 2009. 

Pierwszymi działaniami, jakie podjęliśmy jeszcze jesienią 2008 roku, obok opracowania regulaminu, było przygotowanie zakresu tematycznego i pytań konkursowych. Do tych prac aktywnie włączyli się nauczyciele przedmiotów matematyczno – przyrodniczych. Następnie skupiliśmy się na działaniach zewnętrznych, takich jak pozyskanie honorowego patronatu (Oddział Wrocławski Polskiego Towarzystwa Geograficznego, Instytut Astronomiczny Uniwersytetu Wrocławskiego) i sponsorów. Z prośbą o pomoc zgłosiliśmy się do wielu firm i instytucji. Na podkreślenie zasługuje reakcja dwóch podmiotów – Wydziału Edukacji Urzędu Miejskiego we Wrocławiu (przekazał dużą dotację na nagrody) i firmy Technologie Informacyjne KEN. Fachowe rady i pomoc techniczna udzielone przez tę firmę były bardzo przydatne, gdyż przy organizacji finału wykorzystywaliśmy, po raz pierwszy na szerszą skalę, tablicę interaktywną i zdalny system udzielania odpowiedzi. 

Do konkursu zgłosiło się łącznie 13 szkół, w tym 4 spoza Wrocławia i 24 uczestników. Każda szkoła mogła zgłosić dwóch uczniów, a regulamin uwzględniał punktację indywidualną i drużynową. Doskonałe przygotowanie uczestników sprawiło, że dwóch uczniów otrzymało równorzędną pierwszą lokatę i aż pięciu równorzędną drugą. W tej grupie osób urządzono dogrywkę pisemną, która wyłoniła laureatów. Aby uniknąć podobnej sytuacji można zastosować jeszcze dwa inne rozwiązania – zwiększona liczba pytań (wówczas prawdopodobieństwo uzyskania takiej samej liczby punktów jest mniejsze) albo zliczyć łączny czas udzielania odpowiedzi (choć ze względów technicznych nie zawsze jest to możliwe). 


Finał konkursu miał charakter tematycznej imprezy, w zorganizowanie której zaangażowanych było wiele osób, zarówno nauczycieli, jak i uczniów. Na szkolnych korytarzach można było podziwiać piękne plakaty na temat zjawisk i lotów kosmicznych (efekt współpracy plastyków i uczniów zainteresowanych tematyką), a także wystawę sprzętu kosmicznego, której organizatorem i kustoszem był gość specjalny – dr Zbigniew Kordylewski z Centrum Badań Kosmicznych PAN. W przerwach pomiędzy poszczególnymi częściami konkursu prezentowane były talenty naszych uczniów – teatralne (zaprentowano krótką scenkę „sąd nad nauczycielem”), taneczne (członkowie koła aerobiku przygotowali „kosmiczny taniec”), filmowe (animacja przybliżająca najważniejsze kroki ludzkości w kosmosie) i wreszcie wokalne (piosenka na pożegnanie). Ważnym elementem finału były wystąpienia. Pierwsze, wspomnianego już dra Kordylewskiego, na temat Pyłowych Księżyców Ziemi i drugie gen. Mirosława Hermaszewskiego na temat lotów kosmicznych. Uczniowie z kółka dziennikarskiego, przeprowadzili wywiad z polskim astronautą, który ukaże się na łamach gazetki szkolnej „Gimpress”.



Reakcje uczestników i zaproszonych gości (m.in. przedstawiciel DODN i dyrekcje zaprzyjaźnionych szkół) były jednoznacznie pozytywne. Mimo 4 godzin trwania konkursu nikt nie narzekał na nudę. Na rozdaniu nagród, w tym szklanej statuetki Victora dla najlepszego uczestnika, działania związane z konkursem nie zakończyły się. Na bazie zdobytych doświadczeń i zgromadzonych materiałów przygotowaliśmy jeszcze inne przedsięwzięcia. Po pierwsze odpowiadając na zainteresowanie uczniów naszego gimnazjum zorganizowaliśmy wewnątrzszkolny konkurs astronomiczny, po drugie odpowiadając na zainteresowanie DODN, zorganizowaliśmy w połowie maja warsztaty dla nauczycieli zainteresowanych praktycznym wykorzystaniem tablicy interaktywnej w nauczaniu.

Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć z wydarzenia.

Jeżeli nie życzą sobie Państwo, aby Państwa zdjęcie lub zdjęcie z państwa wizerunkiem, było zamieszczone w galerii, proszę przesłać informacje na adres email: jan.taczynski@wp.pl. Po otrzymaniu informacji zdjęcie zostanie usunięte.



Comments System

Disqus Shortname