piątek, 27 listopada 2009

Dyskoteka Andrzejkowa


Dzisiaj, popołudniu, uczniowie i uczennice z mojej klasy wychowawczej uczestniczyli w dyskotece Andrzejkowej, która z powrotem przyniosła nas w krainę dzieciństwa. Przed wejściem przedstawiciele Samorządu zbierali opłaty za wstęp lub, do wielkiego pudła, pluszowe misie. Akcja przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Okazało się, że w szafach naszych domów skryte są całkiem porządne zabawki, które są już niepotrzebne i mogą stać się powodem do radości dla innych. Zebrane pluszaki i pieniądze przekażemy Fundacji Św. Jadwigi. 

Każda klasa miała za zadanie wyłonić dwóch przedstawicieli, którzy przebrali się za postacie z bajek. Na Sejmiku przewodniczący poszczególnych klas losowali tytuły bajek z której ma pochodzić postać. Konkurs udał się wyśmienicie, szkoda tylko, że niektóre klasy nie dopisały. Bezkonkurencyjna okazała się klasa IIf, która z dużym zaangażowaniem przedstawiła bohaterów „Czerwonego Kapturka”. My przygotowaliśmy Toma (Martyna) i Jerrego (Eliza). 

Autorzy fotografii: Jan Taczyński, Agata Gajos 


Jeżeli nie życzą sobie Państwo, aby Państwa zdjęcie lub zdjęcie z państwa wizerunkiem, było zamieszczone w galerii, proszę przesłać informacje na adres email: jan.taczynski@wp.pl. Po otrzymaniu informacji zdjęcie zostanie usunięte.

Linkoln na geografii


W piątek, 27 listopada został przeprowadzony "Dzień Pluszowego Misia”. Każdy, kto przyniósł swoją przytulankę, był zwolniony z nieoczekiwanej odpowiedzi. Przed południem na szkolnych korytarzach zaroiło się od misiów i innych pluszowych stworów. W zabawie brali udział zarówno uczniowie jak i nauczyciele.

Przykładowo na lekcjach geografii obecność sprawdzał i tematy na tablicy zapisywał zając Białek. Na lekcji geografii obecne były też inne pluszaki. O niektórych z nich można było dowiedzieć się ciekawych historii. Przykładowo Emilia z II klasy, właścicielka Lincolna, tak uzasadnia dlaczego nazwała swojego misia: „Abraham Lincoln był największym prezydentem Stanów Zjednoczonych, choć był bardzo małego wzrostu. Mój miś ma kompleksy a jako patrona jest dla niego przykładem”. Jak się okazało niewinna zabawa przerodziła się w pouczająca lekcję historii.

sobota, 14 listopada 2009

Trzebnica (wycieczka 22)

Dnia 14 listopada 2009, w ramach koła turystycznego, wybraliśmy się do Trzebnicy. Jechaliśmy grupą liczącą, jeśli dobrze pamiętam, około 10 osób, wraz z opiekunem p. J. Taczyńskim. Zbiórka była o godzinie 8.30 na Dworcu Głównym PKP. Gdy wszyscy przybyli na miejsce udaliśmy się na peron, skąd z kolei wyruszyliśmy szynobusem, w niespełna godzinną podróż.

Pogoda tego dnia dopisywała. Wysiedliśmy jedną stację przed Trzebnicą, przy miejscowości o dość ciekawej nazwie. Wioska nosząca nazwę Taczów Wielki, jest podobno ulubioną przez naszego nauczyciela geografii. Nasz opiekun zrobił sobie pamiątkowe zdjęcie i zaraz po tym wyruszyliśmy w drogę.


 Nieoczekiwanie zostałem przez pewien czas przewodnikiem wycieczki. Trochę czasu zajęło mi samo zlokalizowanie aktualnego miejsca pobytu, więc tym bardziej dziwi mnie, że mi zaufano. Miałem jednak bardzo dobrą pomoc dobrą pomoc, w postaci jednej osoby, więc udało się nie zabłądzić.


Przemierzaliśmy Wzgórza Trzebnickie, co pewien czas robiąc krótkie postoje i oglądając piękne widoki. Jak już wcześniej wspomniałem, pogoda była bardzo dobra, jednak wcześniejsze opady rozmoczyły niektóre szlaki i były całe błotniste. Nie spotkało się to z większym entuzjazmem. Następnie zahaczyliśmy o pustelnię w Bukowym Lesie, gdzie spodobały mi się kapliczki i kameralny kościółek z czerwonej cegły.


Wyszliśmy z lasu, praktycznie w centrum Trzebnicy. Mieliśmy zwiedzić Sanktuarium Św. Jadwigi, muzeum regionalne oraz wdrapać się na Winną Górę. Plan został zrealizowane prawie w całości, jednak miejscowe muzeum było zamknięte.


Sanktuarium zaskoczyło mnie w bardzo pozytywny sposób. Nie spodziewałem się, że może być tak piękne w środku. Wywarło na mnie duże wrażenie. Pan Taczyński opowiadał historie dotyczące kościoła i Św. Jadwigi (m.in. o tym, że pewien biskup kazał jej nosić buty, gdyż chodziła boso). Następnie trochę zmęczeni, jednak z wielkim zapałem wkroczyliśmy na Winną Górę, z której mieliśmy zapierające dech w piersiach widoki. Ponownie słuchaliśmy opowieści p. Taczyńskiego, tym razem o zlodowaceniach plejstoceńskich. Na wszystkich spore wrażenie wywarła odkrywka lessu. Niektórzy, jak widziałem, odkruszoną skałę chowali do kieszeni.


Po zwiedzeniu tych atrakcji zjedliśmy obiad w jednym z trzebnickich barów. Z pełnymi brzuchami, już trochę wolniej, powędrowaliśmy na dworzec. Wsiedliśmy do pociągu i wyruszyliśmy z Powrotem do Wrocławia. Wróciliśmy około godziny 18. Zmęczeni, ale szczęśliwi. Wszyscy oczekujemy kolejne wycieczki.

Dawid Skrzekut, klasa III C

Autor fotografii: Jan Taczyński

Jeżeli nie życzą sobie Państwo, aby Państwa zdjęcie lub zdjęcie z państwa wizerunkiem, było zamieszczone w galerii, proszę przesłać informacje na adres email: jan.taczynski@wp.pl. Po otrzymaniu informacji zdjęcie zostanie usunięte.

czwartek, 12 listopada 2009

Finał Rajdu Dydaktycznego

Finał Rajdu miał miejsce 12 listopada br. w Gimnazjum nr 29 im. Konstytucji 3 Maja we Wrocławiu. Tym razem wszystkie drogi rajdowe prowadziły do tej właśnie szkoły, gdzie punktualnie o godzinie 13 drużyny witane były przez przedstawicieli Samorządu Szkolnego. Uroczystość uświetnili swoją obecnością: Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej p. Lilla Jaroń, dyrektor Wydziału Edukacji p. Krzysztof Czaja oraz dyrektorzy szkół. 

W części konkursowej pokazano prezentacje multimedialne – fotoreportaże, filmy, które zatrzymywały w kadrze niezapomniane chwile rajdowe. Każda ekipa, która przygotowała swój pokaz, mogła oceniać konkurencję. Głosowanie wyłaniające zwycięzców odbyło się za pomocą pilotów i oprogramowania firmy Testico, a wyniki pojawiły się na tablicy interaktywnej. Autorzy nagrodzonych prezentacji to uczniowie następujących szkół: I m-ce Gimnazjum nr 31, II m-ce Gimnazjum nr 7, III m-ce Gimnazjum nr 40. Warto było się postarać, bo zwycięzcy otrzymali atrakcyjne nagrody: maszynę elektrostatyczną, mikroskop, zestaw brył wpisanych, ufundowane przez dyrektora Gimnazjum nr 29 p. Mariannę Boberską. Pozostali uczestnicy powrócili do szkół z wydawnictwami edukacyjnymi ofiarowanymi przez Wydział Edukacji.


Gospodarze finału zadbali także o część artystyczną – zobaczyliśmy więc pokaz mody pt. „Jak moda i podejście do edukacji zmieniały się przez wieki”. Naszym oczom ukazały się Egipcjanki, średniowieczni rycerze i mnisi oraz dzieci –kwiaty z lat 70tych. Dzięki tym ostatnim niektórym dorosłym obserwatorom finału zakręciła się łezka wspomnień w oku. Można było też prześledzić historie lotów w kosmos w animowanym filmie astronomicznym, wyprodukowanym w „szkolnej wytwórni filmowej” Gimnazjum nr 29.


Rajdowy szlak nie mógł obyć się bez części mniej oficjalnej. W kuluarowym gwarze drużyny poznawały się przy zastawionych stołach i zwiedzały szkolne zaułki. Szkoda tylko, że przepisy przeciwpożarowe nie zezwoliły na rozpalenia prawdziwego ogniska, bo to duchowe jednoczące z pewnością tliło się.


Rajd Dydaktyczny z wieloma przedsięwzięciami pokazał ogrom pracy i zaangażowanie, z jakim pracuje się w gimnazjach. Z pewnością będzie dla wielu impulsem do poszukiwania nowych – ciekawszych form nauczania. Uczestnicy wracali bogatsi o nowe przeżycia, doświadczenia i pomysły. Tym razem świętowanie jubileuszu nie pozostanie bezowocne. 

(tekst: Monika Kordylewska)

Jeżeli nie życzą sobie Państwo, aby Państwa zdjęcie lub zdjęcie z państwa wizerunkiem, było zamieszczone w galerii, proszę przesłać informacje na adres email: jan.taczynski@wp.pl. Po otrzymaniu informacji zdjęcie zostanie usunięte.

wtorek, 10 listopada 2009

Inwazja Marszałków


W związku z tym, że dnia 11 listopada jest dniem wolnym od nauki i pracy Samorząd Szkolny wraz z panami Jerzym Rudnickim i Pawłem Prygielem postanowił uroczystość przeprowadzić dzień wcześniej. Po uroczystym apelu miał miejsce "Bieg Legionów", czyli zawody sportowe przygotowane przez nauczycieli historii. Rywalizacja między klasami była niezwykle zawzięta, a wszyscy świetnie się bawili. Zawodnicy mieli za zadanie ułożyć barykadę z piłek lekarskich oraz czołgając się w w maskach gazowych przetransportować rannego i nieprzytomnego kolegę. Każda klasa dopingowała swoich zawodników, co im bardzo pomagało i podnosiło na duchu. Zwyciężyli oczywiście najszybszy.



Później przyszedł czas na konkurs na najlepszego sobowtóra marszałka Józefa Piłsudskiego. Jury miało problem z wyłonieniem najlepszego przebrania, bo wszystkie były naprawdę świetne. Każda z klas zwróciła uwagę na inny szczegół stroju. Nasi niezrównani nauczyciel historii z dowcipem i znawstwem biografii marszałka komentowali prawie każdy detal. W jednym z przebrań dopatrzyli się Marszałka w czasach konspiracyjnej działalności w PPS, w innym z czasów edukacji w galicyjskich szkołach, a w jeszcze innym widzieli dostojnego męża stanu. Włożona praca w to przedsięwzięcie opłaciła się - mamy co teraz wspominać z uśmiechem.

Autorzy fotografii: Jan Taczyński, Kasia Sobczak

Jeżeli nie życzą sobie Państwo, aby Państwa zdjęcie lub zdjęcie z państwa wizerunkiem, było zamieszczone w galerii, proszę przesłać informacje na adres email: jan.taczynski@wp.pl. Po otrzymaniu informacji zdjęcie zostanie usunięte.

poniedziałek, 9 listopada 2009

Dzień Niepodległości

Eliza i Agnieszka mają kokardki, Paweł pewnie też!
W poniedziałek w szkole panowała gorąca atmosfera, a praca trwała do późnych godzin popołudniowych. Dziewczyny z samorządu – Maja i Kasia, a także inne osoby z III C był zajęte przygotowaniem narodowych emblematów. Łącznie zawiązałyśmy w biało-czerwone kokardki przeszło 50 metrów kolorowej wstążki. Następnego dnia, rano będę musiał przypilnować, aby uczniowie z mojej klasy wychowawczej przypięli sobie do ubrania kolorowe narodowe wstążki kokardki. Oprócz argumentów patriotycznych, mam też inny! Samorząd Uczniowski Zadekretował, że osoba z narodowymi barwami będzie zwolniona z pytania! Miło będzie obserwować osoby, które dumnie będą nosić narodowe emblematy, poczuje się atmosferę święta.

Jeżeli nie życzą sobie Państwo, aby Państwa zdjęcie lub zdjęcie z państwa wizerunkiem, było zamieszczone w galerii, proszę przesłać informacje na adres email: jan.taczynski@wp.pl. Po otrzymaniu informacji zdjęcie zostanie usunięte.


Comments System

Disqus Shortname