piątek, 10 lipca 2015

Kalmar

Kliknij, aby zobaczyć inne posty.

Pewnie wielu z Was wyobraża sobie Skandynawie jako nieosiągalną, bardzo drogą krainę, gdzie byli tylko nieliczni. Wcale nie musi tak jednak być. Dziś zapraszamy na wycieczkę do Kalmaru położonego nad Bałtykiem. Czyżby stamtąd pochodziły kalmary?


Niestety, nic mi nie wiadomo o pochodzeniu tych stworzeń, ale miasto Kalmar ma dość bogatą i burzliwą historię. Najstarsza pieczęć miasta pochodzi z XIII wieku, co czyni ją najstarszą pieczęcią w całej Skandynawii. 13 lipca 1397 roku, na tamtejszym zamku zawarto Unię kalmarską, wiążącą Szwecję, Danię i Norwegię, co uczyniło miasto jednym z najważniejszych w Szwecji. Rok 1611 zapisał się w jego historii jako jeden z najczarniejszych. Odbyła się wtedy bitwa pod Kalmarem, która była częścią wojny kalmarskiej. Wojska szwedzkie przegrały potyczkę i zamek został oblężony. Po podpisaniu Traktatu z Roskilde w roku 1658 miasto straciło swą pozycję, gdyż przestało leżeć przy granicy. 



fot. MŁ, 2015

Co więc koniecznie trzeba zobaczyć odwiedzając Kalmar? Zamek! Można swobodnie i za darmo spacerować po wałach obronnych podziwiając z nich falujące morze. Po tych samych wałach spacerował kiedyś król Zygmunt III Waza i zastanawiał się, co go czeka po drugiej stronie Bałtyku. Kalmar jest miejscem jego startu w drodze po polską koronę. Obok Zamku znajduje się park miejski, w którym biegają dzikie króliki. 


fot. MŁ, 2015

Kalmar jest dobrym miejscem dla miłośników spokojnych, dzikich plaż oraz amatorów pływania na różnego typu sprzęcie wodnym. Bałtyk w tym miejscu wygląda i zachowuje się jak jezioro, ponieważ linia brzegowa bogata jest w wysepki, półwyspy i małe zatoki.

Jeśli już mówimy o półwyspach to koniecznie trzeba się przejść na półwysep, na którym znajduje się camping StensÖ. Swoją drogą jeśli ktoś szuka taniego zakwaterowania, to jest to idealne miejsce. Są domki, więc nie jest konieczny własny namiot. Półwysep ten to idealne miejsce na odpoczynek, czy kąpiel w "morzu" (tutaj wygląda jeszcze bardziej jak jezioro).


fot. MŁ, 2015
Samo Stare Miasto w Kalmarze jest również godne uwagi. Przede wszystkim trzeba zwiedzić Katedrę stojącą na Rynku. W środku wśród darmowych, wielojęzycznych przewodników znajdziemy również egzemplarz po polsku. Z ciekawostek, pierwotnie Katedra miała zaprojektowaną Kopułę, ale nie udało się tego projektu zrealizować. Teraz wyraźnie brakuje czegoś w tej budowli...

Poza Katedrą na Starym Mieście są uliczki pełne kawiarnii, lodziarni i sklepów. Są także mury miejskie z obronną wieżą.

fot. MŁ, 2015

Kalmar jest ciekawy również ze względu na położenie. Tylko stamtąd można się dostać drogą lądową na wyspę Olandię przez most o długości ponad 6 kilometrów będący najdłuższą taką konstrukcją w Szwecji. Sama Olandia to miejsce na osobny artykuł, mam nadzieję że kiedyś uda mi się ją odwiedzić.

JAK DOJECHAĆ?

Pociągiem z MalmÖ, Sztokholmu i innych większych miast Szwecji, zazwyczaj z przesiadką w Alveście. Nie trzeba się martwić, ponieważ w przypadku Szwecji wysoka cena oznacza też wysoką jakość i szybkość. Warto zamówić także posiłek w pociągu, ponieważ kupowany wraz z biletem jest dużo tańszy. Rozkład jazdy (bilety można kupić przez Internet) tutaj.  Stacja kolejowa znajduje się w samym centrum, obok Starego Miasta.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Comments System

Disqus Shortname