Kuressaare



Litwa, Łotwa i Estonia, są często wymieniane, jednym tchem, jako cel podróży wakacyjnych. Często też ograniczamy się do odwiedzenia jedynie stolic. To wielki błąd! każdy z tych krajów oferuje wiele, ciekawych miejsc do odwiedzenia. Dziś proponuję wycieczkę o tyle nietypową, że miasto Kuressaare nie znajduje się na stałym lądzie, tylko na największej wyspie Estonii - Saremie. 

Dostać się tam można ze stałego lądu tylko za pomocą promu, co uatrakcyjnia podróż, ale o tym na sam koniec. Dlaczego warto wybrać się do dziesiątego największego miasta Estonii?


Pierwsze wzmianki o mieście pochodzą z XII wieku. Główny zabytek - Zamek - powstał w końcu XIII wieku, a jego budowa stała się bodźcem do rozwoju całego miasta. W XV wieku otoczono go przednią twierdzą, która została przebudowana na ziemne umocnienia z czterema narożnymi bastionami, a te dodatkowo otaczała fosa. Twierdza była zatem trudna do zdobycia i dobrze położona, dzięki czemu ocalała podczas wojen inflanckich, które spustoszyły Estonię kontynentalną. Dopiero w XVIII wieku podczas wojny północnej dotknęły ją niewielkie zniszczenia, ale została szybko odbudowana. Dziś jest to najlepiej zachowana twierdza Inflant, i jedna z lepiej zachowanych twierdz w całej Estonii. Wewnątrz znajduje się Muzeum Saremy, gdzie za wstęp zapłacimy 6 euro. Teren zewnętrzny twierdzy dostępny jest za darmo przez całą dobę.

       

Obok zamku rozciąga się malowniczy park nazywany przez mieszkańców parkiem zdrojowym. To doskonałe miejsce na spacery. W pięknym, drewnianym budynku w centrum parku znajduje się natomiast restauracjo-kawiarnia oraz wypożyczalnia rowerów. 

Niedaleko od zamku napotkamy także jedyną miejską plażę w Kuressaare. Niestety, prawdopodobnie będzie odbiegała o naszych wyobrażeniach o Morzu Bałtyckim, bowiem to wygląda tu jak spokojne jezioro. Wszędzie w okolicy są bagna i ciężko dostać się do wody, dlatego to jedyne miejsce w tej części Saremy wskazane do kąpieli. 



Pozostałe zabytki centrum Kuressaare to Ratusz (w którym znajduje się informacja turystyczna, gdzie możemy wziąć wiele interesujących folderów o okolicy!), Rynek, Kościół św. Wawrzyńca z XVII wieku. Bardzo miło spaceruje się uliczkami miasta pełnymi drewnianych domków, tajemniczych i oryginalnych sklepów z wyrobami "handmade" i kolorowych malunków na ścianach i chodnikach.

Poza tym wszystkim, w nieco dalszej części, na obrzeżach miasteczka znajduje się Kamienny Mostek - najdłuższy tego typu most w Estonii, wyglądem przypominający zabytki starożytne! 



Jeżeli wciąż czujemy się nienasyceni zwiedzaniem, to czas na atrakcję przyrodniczą! Wyznaczono szlak turystyczny prowadzący nad jezioro nieopodal miasta (spokojnie można tam dojść pieszo). Kiedy wyjdziemy z miasta szlak skręci w las i poprowadzi nas przez mokradła do celu - wieży widokowej do obserwacji ptaków! Widok z góry jest piękny, to także doskonałe miejsce na chwilę odpoczynku i piknik.

Zdecydowanie będąc na wyspie warto wypożyczyć rowery i pojechać na dłuższą lub krótszą wycieczkę poza miasto. Takich wież widokowych jak ta opisana powyżej jest na Saremie sporo. Trzeba tylko pamiętać, że plaże znajdziemy jedynie w miejscach zaznaczonych na mapie, w innych dojdziemy do zwyczajnych mokradeł. 



Poniżej przedstawiam mapkę z zaznaczonymi opisanymi przeze mnie atrakcjami.

1 - Zamek, 2 - park, 3 - plaża, 4 - Starówka, 5 - kamienny most, 6 - wieża widokowa


JAK DOJECHAĆ?
W Estonii dobrze działa komunikacja autobusowa. Do Kuressaare kursują autobusy z Tallina, Parnawy i innych dużych miast kraju. Podróż obejmuje wjazd na prom (na którym znajduje się bufet, podróż trwa około 30 minut i każdy pasażer wychodzi na pokład górny). Rozkład jazdy można sprawdzić na tej stronie . Można tam także kupić bilet przez Internet.

Komentarze

Popularne posty