Śnieg w Suwałkach


Podróż z dziećmi zimowym pociągiem z Litwy do Polski potrafi zamienić zwykły poranek w opowieść pełną śniegu, mrozu i małych odkryć, które pamięta się długo po powrocie do domu. Czasem wystarczy ruszyć w drogę, by zobaczyć, że każdy przystanek może być miejscem wartym odwiedzenia. Całą historię znajdziecie na bloghumboldt.pl, gdzie zapisaliśmy tę zimową trasę z Wilna do Polski — pełną emocji, krajobrazów i rodzinnych chwil, które ogrzewają nawet w największy mróz. ❄️


🚶‍♂️ Spacer na dworzec o świcie

Przed godziną 6.00 brnęliśmy przez wileński plac dworcowy. Na szczęście nie mieliśmy do pokonania dużego dystansu, bo znów wybraliśmy apartamenty przy Ogrodowej 17 (Sodų gatvė 17). Śnieg, który intensywnie padał poprzedniego wieczoru, po wymieszaniu z solą tworzył przy krawężnikach trudne do przebycia zwały. Mimo wczesnej pory dzieci dzielnie maszerowały, choć marudzenie było nieuniknione — pobudka przed świtem robi swoje.


🚆 Skład zastępczy zamiast wygodnej PESA 730ML

Na wileńskim dworcu kolejowym czekała nas pierwsza niespodzianka. Zamiast szerokotorowego spalinowego zespołu trakcyjnego PESA 730ML, który zwykle obsługuje poranny kurs do Maćkowa, podstawiono starszy model PESA 620M.

Ten pojazd ma jedną zasadniczą wadę:

  • wysokie schody przy wejściu,

  • schody po obu stronach pojazdu,

  • wąskie przejście między schodami utrudnia wchodzenie z bagażem i uniemożliwia odstawienie wózka.

Z bagażami i wózkiem wsiadanie było wyraźnie utrudnione. Na pokładzie było jeszcze ciemno, więc przy kawie zakupionej u obsługi obserwowaliśmy zabawy dzieci i ruch pasażerów. To zwyczajny poranny skład, który na odcinku do Kowna zatrzymuje się niemal na każdej stacji. W oczy rzucali się kolejarze jadący do pracy w Landwarowie i Koszedarach.


🌄 Bajkowe krajobrazy za Mariampolem

Za Mariampolem zaczęło robić się jasno. Ze zdziwieniem odkrywaliśmy, że mimo wrażenia z ulic Wilna — gdzie śnieg wydawał się topnieć — krajobraz poza miastem był całkowicie przysypany białym puchem, co w połączeniu z błękitem nieba i pełnym słońcem tworzyło bajkowy krajobraz.

🌡 W nocy z 4 na 5 stycznia 2026 zanotowano następujące informacje o pogodzie:

  • Mariampol (Litwa): ok. –18°C, opad śniegu 7–10 cm

  • Suwałki (Polska): ok. –20°C, przyrost pokrywy 8–12 cm

Mróz zrobił swoje — śnieg utrzymał się na całej trasie.


🧹 Granica bez zasp: kolejarze nie zaspali

W telefonie czytaliśmy o nieodśnieżonym peronie w Mławie, który wywołał gniew premiera. Myśleliśmy, że podobnie będzie w Mockavie czy Suwałkach. Tymczasem zarówno litewscy, jak i polscy kolejarze spisali się świetnie — na pograniczu wszystkie perony były odśnieżone, a zwały śniegu usunięte.

Przy przesiadce w Mockavie mogliśmy poczuć śnieg pod stopami, a w Suwałkach — podczas zmiany kierunku jazdy — wyszliśmy na krótki, dziesięciominutowy spacer. Taki śnieg nie zdarza się często, więc chłonęliśmy zimową atmosferę.


❄️ Edukacja terenowa: zimowa kolej i krajobraz

To świetny przykład, który można wykorzystać w edukacji terenowej — pokazuje, jak warunki pogodowe wpływają na krajobraz, transport i codzienne funkcjonowanie mieszkańców. Zimowe podróże są pełne obserwacji: od pracy kolejarzy, przez organizację ruchu, po zmieniające się warunki atmosferyczne.

KONIECZNIE ODWIEDZCIE NASZ FANPAGE NA FACEBOOKU, ZOBACZCIE INNE ZDJĘCIA I ZOSTAWCIE ŚLAD SWOJEJ OBECNOŚCI W POSTACI LAJKA CZY KOMENTARZA!

 
Staramy się aktualizować nasze posty.
 Ostatnia aktualzacja posta - 18 lipca 2026

Komentarze

Popularne posty