Maślice - Osobowice. Promem na cmentarz.
Wrocław kojarzy się z mostami, tramwajami i krasnalami, ale czy wiecie, że można go zwiedzać także z pokładu promu? Korzystając z jednej z nowych atrakcji miasta, wybraliśmy się na rejs Odrą z Maślic do Osobowic. Ta niewielka wyprawa okazała się nie tylko ciekawą lekcją geografii i historii Wrocławia, ale również świetnym pomysłem na rodzinne spędzenie niedzielnego przedpołudnia. Oferta właściciela promu PIERK jest jedną z tych nowych atrakcji
Wrocławia, które pozwalają spojrzeć na miasto z zupełnie innej
perspektywy. Zamiast dobrze znanego widoku ulic, skrzyżowań i budynków,
obserwujemy nurt Odry, zielone brzegi oraz miejsca na co dzień
niewidoczne z poziomu chodnika. Dla dzieci samo wejście na pokład było
przygodą, a niedzielny rejs rozbudził w nas ochotę na znacznie dłuższą
wyprawę po wrocławskich drogach wodnych.
🏇 Ranczo i Przystań Maślice 🏇
Wrocław kojarzy się z mostami, tramwajami i krasnalami, ale czy wiecie, że można go zwiedzać także z pokładu promu? Korzystając z jednej z nowych atrakcji miasta, wybraliśmy się na rejs Odrą z Maślic do Osobowic. Ta niewielka wyprawa okazała się nie tylko ciekawą lekcją geografii i historii Wrocławia, ale również świetnym pomysłem na rodzinne spędzenie niedzielnego przedpołudnia.
Nie zraziła nas chłodna pogoda ani trudności z dotarciem komunikacją miejską na Ranczo Maślice w niedzielny poranek. Na wszelki wypadek wybraliśmy wcześniejszy autobus, dzięki czemu nie musieliśmy się spieszyć. Mieliśmy też czas, aby spokojnie poobserwować konie pasące się na okolicznych łąkach i zamienić kilka zdań ze stajennym. Takie nieplanowane chwile często okazują się równie ciekawe jak główna atrakcja wycieczki.
Już samo oczekiwanie przy przystani miało swój urok. Odra płynęła leniwie, nad wodą przelatywały pojedyncze ptaki, a po drugiej stronie rzeki widać było pierwsze jesienne kolory oraz mieszkańców, którzy mimo świątecznego dnia postanowili spędzić czas nad wodą. W końcu doczekaliśmy się momentu, na który czekaliśmy najbardziej – wejścia na pokład promu.
⛴️ Promem przez Odrę ⛴️
Skorzystaliśmy ze specjalnej oferty właściciela promu PIERK, która umożliwiała przepłynięcie z Przystani Maślice do Przystani Osobowice. Organizator reklamował rejs jako nietypową okazję do odwiedzenia Cmentarza Osobowickiego od strony Odry.
Rejs trwał około godziny. Tuż po wypłynięciu czekało nas pierwsze ciekawe doświadczenie, czyli śluzowanie na Śluzie Rędzin II. Po podniesieniu jednostki o około trzy metry mogliśmy kontynuować podróż w górę rzeki.
Towarzyszyła nam nostalgiczna, jesienna aura. Szare niebo, kolorowe liście na drzewach i duża wilgotność. Po drodze minęliśmy wlot do Zimowiska Barek II, następnie Marinę Kozanów oraz teren Ośrodka Szkolenia Wodnego Wojska Polskiego, gdzie mogliśmy obserwować wojskowe amfibie. Kolejnym charakterystycznym punktem trasy był Most Milenijny, a po jego minięciu zaczęliśmy zbliżać się do celu podróży – Mariny Osobowice, skąd rzeczywiście jest już bardzo blisko na Cmentarz Osobowicki.
🌊 Dodatkowe atrakcje 🌊
Właściciel promu zadbał również o jesienny wystrój jednostki. Na pokładzie pojawiły się kolorowe liście, kwiaty i dynie, które tworzyły przyjemny, sezonowy klimat. Gospodarz umilał podróż opowieściami o rzece i okolicy, a dodatkowo zapraszał pasażerów do poczęstunku.
Nasze dzieci skwapliwie skorzystały z tej propozycji i szybko uszczupliły zapas Delicji znajdujący się na pokładzie. Nie od dziś wiadomo, że świeże nadrzeczne powietrze skutecznie pobudza apetyt.
To była jedna z tych wycieczek, które pokazują, że Wrocław wciąż potrafi zaskakiwać. Czasem wystarczy spojrzeć na miasto z pokładu niewielkiego promu, aby odkryć je na nowo.
.png)





Komentarze
Prześlij komentarz