Wilno. Kalwaria w Werkach.

Werki to najbardziej na północ położona dzielnica współczesnego Wilna. Od zachodu przytuliła się do prawego brzegu Wilii, od północy i zachodu jej kres wyznacza granica administracyjna miasta, a od południa przylega do bardziej centralnie położonych dzielnic.  Pod względem morfologicznym Werki są bardzo urozmaicone. Znajdują się tutaj różnorodne przykłady zabudowy. Są typowe blokowiska z czasów radzieckich, są osiedla zabudowy jednorodzinnej, są obszary przemysłowe i handlowe. Na mapie uwagę jednak przykuwa duży zielony obszar leśny. To Park Regionalny w Werkach, którego częścią są Zielone Jeziora i Jerozolimka z piękną kalwarią. To właśnie o niej dzisiejszy wpis.

✝️ Kalwaria Wileńska — duchowa trasa wśród lasów i historii ✝️

🕍 Dzieło arcybiskupów wileńskich.

Staraniem kolejnych arcybiskupów wileńskich, żyjących w XVII wieku, powstał wielki kompleks pielgrzymkowy w założeniach przypominający Ziemię Świętą. Przechadzając się leśnymi ścieżkami, o łącznej długości około 7 kilometrów, natrafimy na kolejne stacje drogi krzyżowej. Możemy prześledzić i przypomnieć sobie ostatnie chwile życia Jezusa, pokonując wszystkie 35 stacji drogi kalwaryjskiej.

Więcej o historii Kalwarii Wileńskiej.    👉 https://ewtn.pl/   

🌲 Spacer wśród sosen.

Kaplice, pod względem architektonicznym, są bardzo zbliżone do siebie wyglądem, nie są też szczególnie wyjątkowe. Sam spacer po piaszczystych drogach, wśród wysokich sosen i chwila zadumy są dla nas nagrodą. Do tego dochodzi jeszcze świadomość, jak wiele pokoleń ludzi przemierzało te szlaki, wymadlało potrzebne łaski, przepraszało za grzechy. Ta wielowiekowa tradycja pielgrzymowania nie ustała także wtedy, gdy władze radzieckie wysadziły kaplice w powietrze. Dziś możemy oglądać ich wierne kopie.

Plan Kalwaryjskich ścieżek:    👉 https://vilniauskalvarijos.lt/   

⛰️ Podejście na wzgórze. 

Na zakończenie wędrówki czeka nas podejście na wysokie wzniesienie. Sprawę trochę ułatwiają schody, które w dawniejszych czasach pokonywano na kolanach. Z każdym kolejnym krokiem odsłania się przed nami fasada kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, zbudowanego w pięknym stylu rokoko. Pierwotnie był on częścią klasztoru dominikanów, którzy opiekowali się kalwaryjskimi ścieżkami. Dziś jest on siedzibą jednej z wileńskich parafii.

Więcej o kościele Podwyższenia Krzyża Świętego:    👉 https://pl.wikipedia.org/   

🌄 Widok ze wzgórza.

Ze szczytu wzniesienia roztacza się widok na korony drzew i cmentarz z wieloma polskimi grobami. Na cmentarzu znajduje się także kwatera żołnierzy Armii Krajowej, miejsce szczególnej pamięci o tych, którzy walczyli o wolność tej ziemi.

Zniechęceni śniegiem, podczas pierwszej wizyty odwiedzamy to miejsce podczas letniej wycieczki rowerowej.

O żołnierzach AK spoczywających w Kalwarii:    👉 https://wilno.tvp.pl/   

✝️ Spacer po cmentarzu.  

Jakiż to kontrast z niedawno przez nas odwiedzanymi grobami na Ukrainie. Tam polskie nagrobki w większości stoją w ruinie, porośnięte chwastami, a tu — zadbane, uporządkowane i odwiedzane. Nie ma się co dziwić. Fala wysiedleń po drugiej wojnie światowej dotknęła Polaków z Wileńszczyzny w znacznie mniejszym stopniu. Często da się tu prześledzić ciągłość wielu pokoleń o tym samym nazwisku. 

Pokaz zdjęć z cmentarza od jednego z youtuberów.    👉 https://youtu.be/  

Jak dotrzeć?

🚍 Do Kalwarii komunikacją miejską.

W centrum Wilna najlepiej wsiąść w autobus linii 1G na Dworcu Kolejowym lub na placu Wincentego Kudrygi (Vinco Kudirkos aikste), zaraz przy słynnej Alei Giedymina. Wysiadamy na przystanku Kalvarijos (Kalwaryjska) po około 20 minutach jazdy. Od razu zorientujemy się, gdzie się udać — wieże kościoła są dobrze widoczne. 

🚴 Wyprawa rowerowa wzdłuż Wilii.

Jeśli posiadamy więcej czasu, to polecamy wyprawę rowerową. Rozpoczynamy ją przy Arsenale. Od razu przejeżdżamy na drugą stronę Wilii po Moście Mendoga. Stąd prowadzi wygodna droga wzdłuż rzeki. Nie będą nas niepokoić samochody — trasa jest zupełnie odseparowana od ruchu aut.

Kilka razy przejedziemy pod mostami wysoko zawieszonymi nad lustrem wody, miniemy kąpielisko na Żyrmunach i kilka innych atrakcji. Cisza, spokój i kontakt z piękną wileńską przyrodą.

Opis naszej trasy rowerowej wzdłuż Wilii:    👉 https://bloghumboldta.blogspot.com/   

🗺️ Gdzie prowadzą ścieżki kalwaryjskie?

Ścieżki kalwaryjskie mają swój początek kilka kilometrów bliżej centrum. Jeśli chcemy przejść całą trasę, to jadąc autobusem 1G wysiadamy na przystanku Bałtupie (Baltupiai) i kierujemy się ulicą Pušyno g. w stronę lasu.

Jadąc rowerem wystarczy odnaleźć dawny klasztor Trynitarzy na Trynopolu. Charakterystyczny kościół z dwiema wieżami zobaczycie na pewno, jadąc brzegiem Wilii — jego sylwetka jest doskonale widoczna ponad linią drzew.

Końcowy akcent wędrówki po kalwaryjskich ścieżkach to wspomniane schody prowadzące do kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Zwieńczenie trasy jest naprawdę efektowne: po spokojnym spacerze przez las i kaplice, ostatnie metry pokonuje się w górę, aż przed oczami odsłania się rokokowa fasada świątyni.

KONIECZNIE ODWIEDŹCIE NASZ FANPAGE!

Polubcie nasze profile, skomentujcie wpisy, udostępnijcie dalej — to dla nas ogromna motywacja do tworzenia kolejnych materiałów. 

📸 Zobaczcie więcej zdjęć na naszym facebooku Miejsca Warte Odwiedzenia, zajrzyjcie za kulisy naszych wyjazdów i zostawcie ślad swojej obecności!

👉 KONIECZNIE ODWIEDŹCIE NASZ FANPAGE NA FACEBOOKU  

Jeśli doceniasz naszą pracę nad rozwojem bloga, to prosimy wspomóż nas i kup nam wirtualną kawę. Na pewno wypijemy ją tworząc lub uaktualniając kolejny wpis na bloghumboldt.pl!

Postaw mi kawę na buycoffee.to 
Data posta, to dzień, w którym pierwszy raz byliśmy w tym miejscu. Staramy się aktualizować nasze posty.
 Ostatnia aktualizacja posta - 11 sierpnia 2026 

SPIS TREŚCI O WILNIE 

Wspólnie do Wilna wracamy od 2014 roku. Każda kolejna atrakcja, każda trasa, każdy poranek pod Ostrą Bramą to nie nowa podróż, lecz kolejny powrót. Dlatego na blogu tworzymy spis treści o Wilnie: żeby pokazać, że to miasto nie kończy się na jednym wyjeździe, na jednym spacerze lecz otwiera się coraz szerzej przy każdym kolejnym spotkaniu.

Jeśli doceniasz naszą pracę nad rozwojem bloga, to prosimy wspomóż nas i kup nam wirtualną kawę. Na pewno wypijemy ją tworząc lub uaktualniając kolejny wpis na bloghumboldt.pl!

Postaw mi kawę na buycoffee.to  

Komentarze

Popularne posty